Blog inspirowany Copenhagen Cycle Chic.

poniedziałek, 3 marca 2014

Rowerowe Włochy: Pisa wraca z lunchu ;)

Kontynuując opowieść z Pizy:

Jak już wspominałam - mężczyźni często są bardziej wystylizowani i ekstrawagandzcy ;)

Po jedzeniu trzeba się troszkę poruszać, bez względu na wiek i strój(!) Generalnie na luzie, choć kolory coraz jaśniejsze.

Wracając do biura - tempo raczej spacerowe. Czarny outfit, balerinki i skórzana torebka.

Samochodem nie przystoi... ;)

I nie ważne, czy środkiem, czy prawą, czy lewą stroną jezdni, może być też chodnikiem (wyjątkowe przypadki) ;)

Jak ktoś nie ma swojego, to i publiczny się znajdzie. I nie ma znaczenia, że była połowa lutego. Rowerem cały ROK!