Blog inspirowany Copenhagen Cycle Chic.

poniedziałek, 7 lipca 2014

I bike DC!

Miałam przyjemność pojeździć dziś po centrum Waszyngtonu, zobaczcie sami:

Styl kurierski króluje na każdym rogu,

ciekawi nie tylko rowerzyści, ale i ich ramy.

Bardzo popularny rower miejski, łatwo dostępny również dla turystów, 



Kaski! Hahah ;) Kaski dla pieszych i kierowców!


Parkingi niczego sobie, żadnych wyrwikółek, choć jest ich zatrważająco niewiele.

Jest też sporo rowerów wodnych ;)

Ubierz się wchodząc do memorial place! 


Riksze dla turystów są przede wszystkim praktyczne, bez wyszukanego dizajnu.


Singli i urbanów jest niewiele, 

królują rowery górskie i trekkingowe. Amerykanie traktują rower przede wszystkim, jako formę rekreacji.

Niektórzy mają ważniejsze rzeczy na głowie, niż ruch rowerowy.

Znów rower publiczny.


Infra bez rewelacji. Dwukierunkowa, to zawsze kiepski pomysł (patrz: Powstańców Śląskich)

Jest kilka ułatwień prowadzonych środkiem jezdni, 

są też wydzielone pasy między miejscami parkingowymi a jezdnią.

Nie ma się jednak co łudzić, USA było, jest i będzie zawsze podporządkowane transportowi samochodowemu. 


Niemniej jednak Waszyngton zdobyty!